Strona główna

Uwielbiam spontaniczne wyjazdy :)



Jestem tu, chcę coś napisać, ale nie wiem co. Bo w sumie, to nic się nie zmienia. Do jasnej cholery ja potrzebuję pracy! A tu nic. Rozesłałam kolejne 10 CV i jak zwykle zero odzewu. Jak tak dalej pójdzie, to chyba zwariuję! Ale się nie poddam! O nie!

Wczoraj byliśmy z Misiem w Zakopanem :) Było po prostu cudownie ehh... Jak za starych dobrych czasów. Uwielbiam takie spontaniczne wyjazdy :) Jak dobrze, że Michaś ma teraz urlop i zabrał mnie w górki, bo tam potrafię się wyciszyć i zapomnieć na chwilę o problemach.
A dziś... wróciłam do codzienności, ale wczorajszy dzień pozostanie w mojej pamięci :) Troszkę zregenerowałam siły i jutro wyruszam dalej szukać jakiejś pracy, może akurat się uda tym razem. Przecież kiedyś musi się udać!

I właściwie to tyle, co chciałam tu napisać. Mam nadzieję, ze w następnej notce będę mogła pochwalić się nową pracą :P
napisalam co wiedzialam
2008-08-12 14:30:59 skomentuj (2)